Wpisy użytkownika wenja z dnia 20 stycznia 2013

Liczba wpisów: 3

wenja
 
Postanowiłam zastanowić się przez chwilkę nad fenomenem tej amerykańskiej celebrytki. Otóż wydaję mi się, że jest ona odzwierciedleniem naszych marzeń i pragnień. Zobaczcie ona jest obrzydliwie bogata, piękna, sławna i wciąż podróżuję.
Patrząc na Kim Kardashian widzimy chodzący ideał. Ma świetny styl i nietuzinkową figurę.
Nie jedna z nas chciałaby mieć jej figurę, garderobę, pieniądze i sławę!
Coś jest w tej kobiecie, że chce się ją oglądać i śledzić jej życie.
Tak naprawdę nie interesuję nas w jaki sposób zdobyła to wszystko. Guzik interesuję mnie, że zaprzedała całą swoją prywatność, żeby zarobić!
Nie mamy zielonego pojęcia co dzieję się u Kim kiedy gasną kamery. Nie wiemy nawet co jest prawdą, a co ustawką w jej życiu.

A wy co sądzicie o tym fenomenie panny K.
  • awatar frustratio: ja tylko nie rozumiem zachwytu nad jej pupą :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

wenja
 
wenja: Ja chcę WIOSNĘ!!!!
Ciągle mi zimno i ciągle trzeba zakładać kurtkę!!
 

wenja
 
Zauważyłam, że wiele z was dodaje wpisy o Nowym Jorku. Uważam, że warto odwiedzić to niezwykłe miasto. Osobiście spędziłam prawie 7 cudownych dni w stolicy świata:)
Postanowiłam, że przy bliże wam koszty tej wyprawy.
- Bilet samolotowy 2700zł ( pełna kwota)
- dojazd do lotniska z Wrocławia 150zł z powrotem 150 zł
- hotel 7 razy 50$ ( hotel miałam boski na dzielnicy Queens, na Manhattan miałam 4 przystanki metrem, było bardzo blisko, poza tym hotel był świetny, a w pokoju zmieściły by się 4 osoby.)
- na bilet tygodniowy na metro wydałam 15 $
- na jedzenie 221$ ( jadłam w pubach, czyli do piwa zamawiałam wołowinkę z frytami)
- robiłam sobie zakupy. Wydałam na ten cel prawie 500 $ plus 800$ na torebkę LV ( ale tego nie wliczam)

REASUMUJĄC:
3000 zł plus 740 dolarów
Nie jest to utopijna suma, więc śmiało dziewczęta realizujcie swoje marzenia i oszczędzajcie:)

Proponuję wam założyć fundusz nowojorski i odkładać co miesiąc jakąś sumę pieniędzy. Pieniądze wrzucajcie na lokatę. Zawsze jakiś procent urośnie.

SYMULACJA:
Jeżeli zarabiam 2100 zł miesięcznie. Przy założeniu, że nie mam żadnych zobowiązań finansowych i za mieszkanie płace średnio 500 zł to marzenie jest blisko.
koszt mieszkania 500 zł
koszt utrzymania 800zł
inne wydatki 500 zł
Zostaję 300 zł!
Odkładając 300 zł miesięcznie po roku okazuję się, że na naszym koncie jest 3600 zł. Po dwóch latach ( 7200zł) wychodzi nam suma z którą możemy podbijać NYC. A miesięcznie odkładamy tylko 300 zł. Darować sobie jedną wizytę w centrum handlowym i kasa się znajdzie.
Wam też proponuję taką symulację i będziecie mogły powiedzieć za jaki czas wybieracie się do NYC. Możecie proceder przyspieszyć odkładając na nowojorski fundusz jakieś ekstra pieniądze.

Powodzenia !!!!